Ucieszyłam się, kiedy pod choinką, między stertą niepotrzebnych drobiazgów, znalazłam książkę. Moja radość była tym większa, że z niecierpliwością czekałam na jej premierę. Choć okładka bardziej odrzuca niż zachęca (pewnie po prostu miała przyciągać wzrok), to mimo wszystko zabrałam się do lektury.
Podjęłam trafny wybór.
„Bitwa pod Wiedniem” to dramat historyczny produkcji polsko-włoskiej w reżyserii Renzo Martinellego. Występują Fahrid Murray Abraham jako mnich Marco D’Aviano, Enrico Lo Verso w roli wezyra Kary Mustafy, a także Alicja Bachleda-Curuś w roli księżnej Eleonory Lotaryńskiej, Jerzy Skolimowski jako król Jan III Sobieski, Piotr Adamczyk grający Leopolda Habsburga i wielu innych aktorów. Autorami scenografii do filmu są Renzo Martinelli oraz Valerio Massimo Manfredi.
Tydzień temu miałam okazję obejrzeć najnowszą produkcję Katarzyny Rosłaniec. Trzy lata po premierze „Galerianek” reżyserka powraca z nowym filmem „Bejbi blues”, który również dotyczy problemów młodego pokolenia. Film oparty jest na autentycznych wydarzeniach. Po raz pierwszy na wielkim ekranie wystąpiły takie osoby, jak: Magdalena Berus, Nikodem Rozbicki, a także Klaudia Bułka. Zagrali oni, między innymi, u boku Magdaleny Boczarskiej, Danuty Stenki i Katarzyny Figury.
"Walkirie" to jedna z najbardziej osobistych książek Paulo Coelho. Opowieść o odkrywaniu prawdy o samym sobie, o potrzebie akceptowania swoich słabości i poszukiwaniu zalet. Jak wiadomo, nie jest to wcale takie proste.