W piątek 24 kwietnia kończę naukę w Żeromie i uznałem to za dobrą okazję, aby opublikować tutaj mój niedawno napisany wiersz, który ma być swoistą formą pożegnia z gazetką i w ogóle z tą szkołą. Co prawda rzadko pisuję wiersze, ale temat ostatniej, licealnej miłostki najlepiej opisać poetycko.
Każdemu z nas zdarzyło się zrobić coś bez zastanowienia. Czasem kończy się to śmiesznie, a czasem… no cóż, trochę gorzej. Kiedy działamy zbyt szybko, często później żałujemy. Najpierw klikniemy „wyślij”, a potem zauważymy, że wiadomość poszła nie do tej osoby. Albo powiemy coś, czego wcale nie chcieliśmy powiedzieć, tylko dlatego, że byliśmy źli.
Słuchowisko
Każdy, kto choć raz korzystał z Vinted, zna to uczucie. Przeglądasz aplikację, trafiasz na coś idealnego – wymarzoną kurtkę, buty w świetnym stanie, sweter, który wygląda jak stworzony dla ciebie. Klikasz serduszko, dodajesz do ulubionych i… zanim zdążysz się zastanowić, czy na pewno chcesz to kupić, przedmiot znika. „Sprzedane” – to jedno słowo potrafi zepsuć humor na cały dzień.
Do czego może doprowadzić nuda w autobusie PKS