Swego czasu (początek sierpnia) ten tekst był naprawdę aktualny, pisałem go w pracy na kartce papieru. Teraz dopiero sprawa nabrała tempa i jest w pewnym sensie „po kwiatach”. Mimo to zapraszam do lektury i przepraszam, że tak późno ten tekst przepisałem.
Ostatnimi czasy w Polsce wyrażenie „walka o krzyż” nabiera nowego, dosłownego znaczenia. Ten tekst jest jak najbardziej subiektywny, ale oparty w dużej mierze na przeglądzie prasy i radia.