Za zamkniętymi drzwiami

Mój WSPAK-owy debiut. 

O dzisiejszej inteligencji...


A mówili o niej

więcej szczęścia niż rozumu.

Głupcy!

Ale czemu miałaby

wyprowadzać ich z błędu?

Aktualny stan rzeczy

odpowiadał jej.

Nawet bardzo.

Czuła się spełniona.

Wreszcie!

Odkąd jej włosy

miały kolor miodu

czuła się lepiej.

By poprawić efekt

założyła modne

różowe okulary.

Zerknęła w lustro i

uśmiechnęła się do siebie.

Idealnie!

I dopiero wtedy

poszła otworzyć drzwi

listonoszowi.

Archiwalne