Patrząc na Włocławek...

Ten świat z naszych marzeń został nam odebrany, gdzie teraz pójdę patrzeć na życie pełne wrażeń.
Siedząc na piasku nad Wisłą myślałam, że się odnajdę, by zrozumieć magii bliskość i patrzeć na Włocławek... A dzisiaj swymi myślami wracam do czasów dzieciństwa i czekam nieporadnie aż zginę w swoich myślach...
Gdzie jest moja nadzieja ta sprzed tych gorszych czasów, czy znajdę sens swego życia siedząc na piasku...
czy kiedyś sobie wybaczę to czego nie chciałam, dla chwili czystego szczęścia daloej bym tu trwała...
Czy miłość mnie kiedyś odnajdzie czy będzie przy mnie stała, bo teraz bardzo brakuję bliskości twego ciała...
Trochę ciepła i uścisku bez większych zmartwień, pocałuj czulę w szyję i spytaj czego pragnę...
Gdy dowiesz się już wszystko odpowiedz mi jednym zdaniem, że beze mnie życie tutaj jest nic niewarte...
Bo tylko mnie kochasz nad życie i ze mną być pragniesz, i teraz razem zostańmy w świecie naszych marzeń...

Archiwalne