Featured

 

Stres, godziny bez snu, nieprzespane noce, wertowanie kartek w pośpiechu. Powoli zaczynasz wątpić, że to ma sens. Przecież jak w parę dni powtórzyć całe 3 lata liceum? Rodzi się pytanie: czy warto?

Chciałoby się napisać: Opinii na temat nowej matury ustnej z języka polskiego jest wiele, znajdujemy zarówno zwolenników owej reformy, jak i krytycznie odnoszących się do sprawy przeciwników. Tak (nie)stety nie jest. Nie spotkałam się jeszcze z ani jedną pozytywną oceną ucznia odnośnie tego egzaminu.

Jak wiadomo, przez poprzednie lata, każdy uczeń odpowiednio wcześnie dostawał temat, który musiał przygotować, a następnie zaprezentować  przed komisją egzaminacyjną. Miał czas, aby przysiąść w domu i w spokoju przemyśleć, co zrobi po kolei. Czy było to do końca uczciwe? Tego nie wiemy. W zasadzie trzeba poświęcić wiele czasu, aby przygotować naprawdę dobrą prezentację, należy przejrzeć wiele materiałów, a co najważniejsze, nie polec przed nauczycielami. 

Human czy mat-fiz, każdy musi zdać ustną maturę. Czy typowy umysł ścisły powinien zaprzątać sobie głowę taką maturą z polskiego? To tak samo jak dać humaniście ustną maturę z matematyki. Z góry zaznaczam, że zdarzają się ewenementy, które są równie genialne z obu przedmiotów i taki system nie jest wielkim wyczynem, ale bywają osoby, które nie mają bladego pojęcia o lekturach czy gramatyce, a myśl o lekcji polskiego wywołuje u nich ból głowy. 

Co teraz tkwi w umysłach maturzystów? Jakie są ich opinie?
Wielu z nich uważa poprzedni system za zdecydowanie lepszy. Niepokój i strach przed tym, co możesz wylosować, powoduje niewiarygodny stres, mogący mieć wpływ na jakość wypowiedzi ucznia. Poza tym 15 minut na przygotowanie w trakcie wypowiedzi innego zdającego? Kompletny bezsens. Jak skupić się na pisaniu pracy, gdy ktoś już prezentuje swoją?

Jak twierdzi jeden z uczniów naszej szkoły: Ministerstwo Edukacji Narodowej traktuje nas jak "szczury doświadczalne". Sami nie wiedzą, jak to wyjdzie, co chwilę wprowadzają jakieś zmiany. Również nauczyciele nie zostali odpowiednio do tego przygotowani, bo samo Ministerstwo nie do końca wiedziało, jak ten egzamin będzie wyglądał... Ta matura nie przedstawia realnego poziomu ucznia. Można wylosować coś, czego się nie potrafi, a całego materiału nie jesteśmy w stanie się nauczyć.

Archiwalne