Featured

Ustna matura z polskiego? Trudna? Chyba nie w tym roku! Podejrzewałam, że będą duże problemy ze zdaniem ze względu na wprowadzone zmiany. Na szczęście, a może nieszczęście nie taki diabeł straszny, jak go malują.

 

Szczerze mówiąc, to średnio interesowałam sie tegoroczną maturą, w końcu mnie to czeka dopiero za rok.. po co sobie nerwy robić, skoro na sam widok maturzystów, siedzących pod salą i w pośpiechu wertujących kartki w zeszycie, sama zaczynam się bać.

Miało być źle. Bardzo źle. Apokalipsa. Nic z tego. Jak jeszcze miesiąc temu pytałam uczniów, co sądzą o nowej maturze z języka polskiego, to w znakomitej większości spotykałam się z krytyką. Wszyscy woleli poświęcić parę tygodni na przygotowanie swojego tematu niż uczyć się na nie wiadomo co, bo przecież nikt nie wie, na co trafi.

A tu takie zaskoczenie! "O 9 wszystkie tematy maturalne był już w necie- wiedzieliście?" Na początku pomyślałam sobie, że to jakiś żart i zignorowałam. Potem usłyszałam podobne stwierdzenia jeszcze parę razy. Coś musiało w tym być. I było...

Ja się pytam, jaka tu sprawiedliwość? Możesz przyjść przygotowany w 90% i trafić na temat, który niekoniecznie przypadnie Ci do gustu, ale możesz być także szczęśliwcem, który egzamin ma na przykład na 18:00! Niezbyt inteligentnym, niekoniecznie pasjonatem polskiego, wręcz przeciwnie. Jednak nadal szczęśliwcem, bo przecież co za problemu usiąść i przygotować sobie wszystkie tematy. W końcu masz czas. I to niemało!

Nie ma po co pisać więcej. Po co wprowadzają zmiany? Jest jeszcze gorzej niż było. Może naprawdę lepiej mogli pozostać przy starym systemie.

agab

Archiwalne