pexels safi erneste 165511538 18029611fot.pexels, wspak 2025/2026Do czego może doprowadzić nuda w autobusie PKS 

Przez ostatnie pół roku prawie każdego dnia w autobusie spędzałam (i zapewne spędzę) plus minus 40-50 minut. W tym czasie zaobserwować można wszelakie detale wnętrza autobusów, a że pamięć mam dość dobrą, to po półrocznym cyklu porównań nadszedł czas Wam je przedstawić. 

Wyróżniłam 4 typy autobusów. Najpewniej były one kupowane w pewnych odstępach czasowych. Oto one: 

  1. Generacja “najstarsza”. Z zewnątrz pojazdy zaczynają wyglądać leciwie, ale nadał mają swój sznyt. Każda maszyna wymalowana jest na biało i zielono.  Mają kształt poziomego prostokąta i wchodzi się do nich po paru schodkach.  Te autobusy posiadają najstarsze siedzenia co widać na po obiciach. Układ siedzeń jest jednakowy, nie ma tam miejsc poczwórnych. W trakcie jazdy można mieć pewność, że nie umknie nam żadna dziura w asfalcie a tylnie drzwi bywają nieszczelne. Rzeczą, którą najbardziej przykuła moją uwagę i właściwie to dzięki niej rozpoczęłam zbierania obserwacji na ten artykuł, były jednak napisy. Napisy na awaryjnym włazie dachowym, przy młotkach do wybijania szyb i podświetlany napis (zazwyczaj) STOP po kliknięciu przycisku przystanka na żądanie zostały napisane i umieszczone w języku... niemieckim. Jak się dowiedziałam są to autobusy odkupione od Niemców i zapewne nikomu nie chciało się niemieckiego HALT przemianować na STOP/Na żądanie. Przyciski przystanka na żądanie mają kształt czerwonego prostokąta na których widać napis STOP (również w języku Braille). Jeśli diody działają (co nie jest czasem tak oczywiste) napis HALT po naciśnięciu, podświetli się i usłyszmy dźwięk, który brzmi jak zwarcie elektryczne. Fotel kierowcy i miejsce wokół są niczym jak małe królestwo. Jestem wielką fanką fotela jednego Pana kierowcy, który nałożył na niego jasno brązową matę koralikową.  
  1. Generacja “trochę młodsza”. Jest ona bardzo podobna do generacji starszej z drobnymi kosmetycznymi poprawkami. Tapicerka jest w lepszym stanie a napisy “fabryczne” są mieszane językowo np. przy włazie zdanie zapisane zostało po polsku, ale pozostało HALT i cała reszta słów niemieckich (rzadziej angielskich) lub na odwrót. Czasem zdarzy się autobus z napisami wyłącznie po polsku. Sporadycznie można spotka tutaj maksymalnie parę poczwórnych siedzeń Królestwo kierowcy występuje również i tutaj. Mój ulubione królestwo posiadało obrazki orek, palm a zaraz obok podobiznę papieża Jana Pawła II. 
  1. Generacja “szwedzka”. Oprócz maszyn niemieckich PKS posiada maszyny skandynawskie a precyzyjnej szwedzkie. Tymi autobusami wracam do domu w środy około 17.00(w tym miejscu pozdrawiam cały szkolny wielokąt 😊). Z zewnątrz są koloru niebieskiego. Wewnątrz natomiast sprawiają wrażenie istnie nordyckie, mroźne. Boki są białe, poręcze żółte a obicia foteli czerwone. Wydaje mi się również, że barwa oświetlenia jest bardziej mleczna i neutralna (w starszych autobusach żarówki świecą światłem bardzo żółtym albo bardzo chłodno i jaskrawo). W grudniu pomiędzy górnymi poręczami wisiały wielokolorowe lampki choinkowe. Były przepiękne.  
  1. Generacja” młodzików”. Pojazdy zbudowane są na kształt prostokąta przez co są niższe oraz wchodząc do nich nie uraczymy schodków tylko od razu płaskiej powierzchni. Kolory autobusu to oczywiście zielony i biały. Raz w przeciągu tego czasu, zdążyło mi się pojechać autobusem, który był autobusem miejskim, kursującym jako PKS (i on był niebiesko, biały). Na wejściu mamy swoiste szaro ruchome barierki a idąc dalej możemy zauważyć nie 2 poczwórne siedzenia, ale aż 4! Tapicerki foteli bywają w najróżniejszych wzorach (w dniu pisaniu artykułu jechałam takim pojazdem z siedzeniami z obiciem w balony, “ludzkie patyczaki", samoloty i autka). Zamontowano tu również miejsce dla inwalidów co jest nowością. Prostokątny kształt przycisku STOP został przekształcony na kulisty i niebiesko czerwony, a po naciśnięciu nie uraczymy dźwięku ala zwarcie elektryczne. Drzwi są dość szczelne. Nie spotkałam tutaj żadnego królestwa kierowcy 🙁. Odnoszę wrażenie, że wykończenie w nowych autobusach wykonywane było z zaokrąglaniem oraz brak im ostrych linii jak to ma miejsce w starszych modelach. 

Ciekawostka: Szyba po lewej stronie kierowcy jest ruchoma i można ją opuszczać.  Dowiedziałam się o tym, kiedy w ferie odwołali komunikacje  samochodową, a Pan kierowca uchylił tą szybę i nas tym  poinformował. 

Czy mam swoją ulubioną generacje autobusów? Dobre pytanie, ale chyba nie mam jednoznacznej odpowiedzi (chociaż, PKS-owscy seniorzy mają swoje uroki). Obserwowanie, porównywanie autobusów i pisanie tego artykułu było świetną zabawą i ciekawym zajęciem myśli w owe 40-50 minut. Serdecznie dziękuje za przeczytanie tego artykułu i zacznijcie sami obserwować świat wokół was np. Pociągi PKP.

 

Inne artykuły tego Autora

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zaloguj się na swoje konto