Kolejny rok, trochę wolnego czasu wsród przedmaturalnej zawieruchy. Kubek parującej kawy na wyciągnięcie ręki i głowa pełna pomysłów.
Rozgrzane palce aż świerzbią, żądne kojącego stukotu klawiszy. Myśl wprawiająca w ruch wyostrzona i z radością oczekująca momentu przelania swej przepełnionej może zawartości na wirtualny papier. Słowa skryte za enigmatycznymi kilkoma literami. Cztery znaki kryjące za sobą morze treści. DUKE ma zaszczyt i możliwość znowu pisać do WSPAKA.
Kilka gotowych pomysłów już czeka chwili właściwej inauguracji papierowego wydania. Tym razem dane mi jest zająć się kącikiem o nazwie "Spodek tajemnic". To, co się tu znajdzie, to impresja, pierwsze wrażenie kilku redaktorów po odczytaniu znanego, nieznanego tekstu. Góra śmiechu, być może trochę refleksji, zależy co komu w duszy siedzi.
Możliwość szlifowania warsztatu pisarskiego, bogacenia słownictwa, urozmaicania treści, wreszcie trochę zabawy to coś, co ponownie mnie przyciągnęło. Tematycznie rozlokowane działy na pewno lada moment zapełnią się interesującymi pozycjami. Ze swojej strony zaczynam "Chwilowym zanikiem rozsądku" . Co będzie zawierał ów felieton, zapraszam do lektury, wkrótce...