Zaloguj

Zaloguj

    Pamiętaj mnie     Zarejestruj się  

1149009 336971143103965 192876256 n„Ooo, Julka! Za chwilę masz maturę” No trzymajcie mnie! Dzisiaj po raz tysięczny usłyszałam to samo zdanie,  zakończone jakże przeuroczym pytaniem o M. Naprawdę nie mam ochoty pisać tego sześcioliterowego słowa, bo po prostu go nie lubię i już się nim … przejadłam.

 

 

Najdrożsi ludzie – koleżanki, koledzy, znajomi, przyjaciele, nauczyciele, wujkowie, ciocie, babcie, dziadkowie, kuzyni, kuzynki, sąsiedzi i panie ze sklepu (!), uprzejmie proszę …. przestańcie cały czas przypominać, jaki Armageddon czeka mnie za 7 miesięcy, bo doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Trzy lata temu wybierając tę właśnie szkołę wiedziałam, że jej zwieńczeniem będzie egzamin dojrzałości.
JA TO WSZYSTKO WIEDZIAŁAM I WIEM DALEJ.

Rozumiem, że próbujecie pomóc, jakoś pocieszyć, wesprzeć itd. ale takim gadaniem powodujecie tylko, że moja sytuacja względem nadchodzącej matury staje się napięta jak kiecka na tyłku Kim Kardashian …

Uwierzcie mi, że przychodząc tegorocznego 1 września do szkoły, miałam w głowie tylko to straszne słowo na M. Bo mnie osobiście przeraża ta świadomość, ale staram się sobie z nią jakoś poradzić. Może za bardzo panikuje, niepotrzebnie się stresuję i wyolbrzymiam, ale podchodzę do tego jak najbardziej serio. I wiem, że wiele innych trzecioklasistów również. Bo tylko od nas, od naszego podejścia do nauki i zaangażowania zależy wynik maturalny. Nikt przecież za nas tego nie napiszę. 

Ten akapit poświęcę wychowawcom klas 3. Rozumiem, że waszym obowiązkiem jest notoryczne powtarzanie nam, co odbędzie się w maju, ale … spójrzcie na to z naszej perspektywy – nie chcielibyście, żeby wasi uczniowie codziennie mówili „ A JUTRO MA PAN Z NAMI LEKCJE! A JUTRO CAŁE 45 MINUT Z PANIĄ! A JUTRO BĘDZIEMY LECIEĆ DALEJ Z MATERIAŁEM! A JUTRO MAMY NOWĄ LEKCJE!”
Po co mówić o czymś, co jest oczywiste? Po co codziennie powtarzać coś, co już jest wiadome? Wiem, że chcecie dobrze, że chcecie nas zmotywować , otworzyć nam oczy, obudzić. Ale momentami robicie to w taki sposób, że moje chęci  nauki do egzaminu pękają jak mydlana bańka. Od tak.

Wiemy, że m … matura (cóż za ból przy pisaniu tego słowa ) jest w maju. Wiemy, że nie jest łatwa. Wiemy, że musimy się do niej uczyć. Wiemy, że stanowi ona przepustkę na wymarzone studia. Wiemy, że jeżeli jej nie zdamy, to nasza trzyletnia edukacja w LO okaże się totalnym bezsensem.
WIEMY TO.

{jcomments off}


19
+19

Inne artykuły z tej kategorii

To już koniec 28 Kwi 2016

Maturo! Niesprawiedliwości twoja! 10 Mar 2016

Polonez na puckim rynku 15 Lis 2015

Kameralnie 07 Paź 2015

Ojciec Grzegorz 05 Paź 2015

Zaproszenie na spektakl 03 Paź 2015

- Wszystkie z tej kategorii -