Zaloguj

Zaloguj

    Pamiętaj mnie     Zarejestruj się  

Już w najbliższą niedzielę wielu czytelników „WSPAKa” po raz pierwszy będzie miało okazję spełnić swój obywatelski obowiązek, jakim jest udział w wyborach. Nie wypada przecież zmarnować swojego głosu.

Kampania wyborcza nabrała już pełnego rozpędu. Lada dzień wyjaśni się, który kandydat przekonał swoim programem lub „PR-em” największą rzeszę Polaków. Nie chcę w żadnym wypadku w tym tekście namawiać do oddania głosu na konkretnego kandydata. To jest rolą mediów i wszechwiedzących ekspertów w telewizji. Moim celem jest pokazać, poprzez przykłady z ostatnich wyborów, dlaczego głos każdego wyborcy jest tak ważny i dlaczego nie może się zmarnować.

Dookoła mówi się, że każdy głos jest na wagę złota i obowiązkiem każdego Polaka jest uczestniczyć w wyborach. To prawda. Do biadolenia Polacy są pierwsi, ale żeby poprzeć swojego kandydata, nawet egzotycznego, już niekoniecznie. W nie tak dawnych wyborach  na burmistrza Miasta Władysławowo wygrał kandydat, który wydawać się mogło nie miał żadnych szans. Jego przeciwnikami byli starzy wyjadacze i to oni mieli rządzić nadmorskim kurortem. Jednak psikusa zrobili im mieszkańcy Władysławowa, dając szansę młodemu, bez większego doświadczenia facetowi bodajże z Jastrzębiej Góry. Podejrzewam, że doszło do tego, bo sprężyli się wyborcy mający dość betonu i kłótni rządzących. Gdyby do urn pośpieszyli zwolennicy „starej gwardii”, to wynik mógłby być inny. Podobnie może być w wyborach, także śpieszmy do obwodowych komisji wyborczych.

Kolejny przykład jest również z gminy Władysławowo. W niedawnych wyborach na Sołtysa jednej z miejscowości było dwoje kandydatów na to stanowiska. Większe poparcie zdobyła osoba na dorobku. Mnie przekonała miłością do swej „Małej Ojczyzny” i konkretnymi planami, do której realizacji był układ, układ mieszkańców do podniesienia konkurencyjności wioski względem innych turystycznym miejscowości. W nadchodzących wyborach kandydaci również proponują wejście w układ, w którym Polacy mają czuć się i żyć lepiej. Poprzez oddanie głosu, wyborca może rozliczać nie tylko swojego faworyta, ale głównie zwycięzcę. Dodam więcej, nie „może”, a powinien patrzeć mu na ręce.

Jeszcze raz gorąco zachęcam wszystkich Polaków do oddania w najbliższą niedzielę głosu na swego kandydata na prezydenta. Nie jest ważne, czy to faworyt mediów, czy antysystemowiec, czy może egzotyczny polityk. Ważne, byśmy wspólnie decydowali o tym, jak w najbliższych latach ma wyglądać nasz kraj.

Na sam koniec dwa cytaty z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:

„Art.1 Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.

Art.3 Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.”

 

nbi


4
+3
1