Nigdy nie sądziłam, że śmierć może być inspiracją do czegokolwiek, nigdy nie sądziłam, że choroba może być szansą. Nie wiedziałam tego do dziś. 28.03.2016r. - po ciężkiej walce z nowotworem umiera wspaniały człowiek - ks. Jan Kaczkowski.

Często się zastanawiam nad tym, do czego tak naprawdę warto dążyć w życiu. Odkładałam rzeczy, które powinnam zrobić dziś na jutro, pojutrze. Dieta? Od jutra. Sprawdzian za dwa dni? Mam czas dziś, ale zacznę jutro. Miałam zrobić coś jeszcze, ale co to było? Najwyżej zrobię to jutro. Jutro, jutro, jutro. Dlaczego nie dziś? Przecież jutro może być już za późno.

"Zamiast ciągle na coś czekać - zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje"- tak właśnie mówił ks. Kaczkowski.

A jak jest z nami? Przecież wszyscy na coś nieustannie czekamy. Dlaczego czekamy? Bo boimy się zacząć dziś. Myślimy, że potem będzie lepsza pora na to, na tamto. Czasem czekamy całe życie. Na miłość, na wybaczenie. Nie mówimy o swoich uczuciach, ukrywamy emocje, zatajamy prawdę... A wszystko to skupia się wokół jednego czynnika, jakim jest strach. Ogromny lęk przed odrzuceniem, utratą i ta cholerna niepewność. Co "gdyby", co "jeśli". Poczekam, bo może później będzie lepiej. I nagle wszystko powoli, na Twoich oczach zaczyna znikać. Zaczynasz tracić coś na czym Ci zależało, czego tak bardzo pragnąłeś. A dlaczego? Bo czekałeś, bo się bałeś. Było warto?

Choroba szansą? Brzmi dość paradoksalnie. A jednak, dla niego była możliwością przezwyciężenia własnych lęków. Jak mówił:
"Miałem mnóstwo kompleksów, bałem się rzeczy głupich, irracjonalnych, byłem pyszny. Ona mnie z tego wyleczyła". To samo tyczy się wydarzeń, które spotykają nas każdego dnia. Wszystko dzieje się po coś. Nie doprowadźmy do tego, aby nasze życie opierało się na maksymie "żyjemy, żeby umrzeć". Nie poddawajmy się przy pierwszej przeszkodzie, trudności. Gdy coś nie pójdzie po naszej myśli, zróbmy wszystko, aby to naprawić.
Róbmy wszystko, co w naszej mocy i korzystajmy z życia jakby każdy dzień miał być tym ostatnim.

Nie traćmy czasu na coś, co nie sprawia nam przyjemności. Nie zajmujmy się błahostkami, które często nie wnoszą nic do naszego życia, a czasem wręcz sprawiają ból innym. Nie bójmy się kochać, nie bójmy się mówić "przepraszam". Nie marnujmy czasu, nie pozwólmy, żeby ktoś kierował naszym życiem, po prostu żyjmy tak, żeby na końcu, obojętnie, kiedy on nastąpi, powiedzieć "Było warto". Sztuką nie jest przejść przez życie niczego
nie żałując. Prawdziwym wyzwaniem jest zmaganie się z przeciwnościami i mimo wszystko, dążenie do celu.


8
+8
Nie masz konta? Zarejestruj się

Zaloguj się na swoje konto