Od poniedziałku do piątku mój dzień wygląda właściwie tak samo. Wracam ze szkoły, jem obiad, ewentualnie chwilowa drzemka i zaczynam się uczyć. Zanim jednak przystąpię do tej czynności, o której nie może słuchać już żaden maturzysta, jeszcze jedna drobnostka. Włączenie telewizora.

Nie po to, żeby oglądać telewizję. Najzwyczajniej w świecie lubię, jak mi coś "gada". Nie skupiam się specjalnie na przygodach bohaterów "Trudnych Spraw" albo problematycznych rozmowach prowadzonych w toku. Po prostu często jestem w domu sama, a nie lubię ciszy. Czasem jednak coś przykuwa moją uwagę. Coś czego z całego serca nienawidzę. Rozkwit amerykanizacji.

Kiedy słyszę, że na antenę stacji ze słoneczkiem w logo wchodzi nowy program, zatytułowany "Surprise, surprise", mam ochotę, kolokwialnie mówiąc, walnąć się w łeb. Ja wiem, że to program oryginalnie anglojęzyczny, a jego dosłowne tłumaczenie brzmiałoby beznadziejnie. Jednak chyba już wolę oglądać podwójną niespodziankę. Może i tak powinnam docenić autora, że w polskiej wersji do nazwy dołączono przecinek? Cóż to za dbałość o poprawną gramatykę, no jestem pod wrażeniem.

Swój złoty czas mają także wszystkie programy, w których ludzie prezentują swoje talenty. (Sama musiałam się zastanowić jak po polsku nazwać Talent Shows...) Szczególnie popularne są te o sprecyzowanym profilu muzycznym. Ale dlaczego, no dlaczego nazwa musi brzmieć Mast bi de mjuzik? Czy tytuł "Muzyka musi istnieć" nie wzbudzałaby zainteresowania odbiorców? Przecież i tak liczy się to, co w tym programie się dzieję. Gdyby liczyła się tylko nazwa, produkcja nazwana "Słoiki" już dawno zeszłaby z anteny. 

Przychodzi mi jeszcze do głowy "Celebrity Splash!", ale to już pozostawię bez komentarza. Zaczynam doceniać, że nasza duma narodowa w postaci "M jak Miłość" została przy swojej nazwie, a nie przechrzciła się na "L as Love".

Podsumowując, nie wiem o co chodzi. Skoro te programy są po polsku, z polskimi prezenterami, bohaterami, nagrywane w Polsce, dlaczego nie mogą nazywać się po polsku? Do głowy przychodzi mi za to inne angielskie słowo, czteroliterowe, zaczyna się na 'F'.


2
+2
Nie masz konta? Zarejestruj się

Zaloguj się na swoje konto