Na samym początku proszę, abyśmy zadali sobie jedno, proste pytanie: "Czy widzę?". Większość, jeżeli nie wszyscy, odpowiedziała, że widzi. Mamy oczy i widzimy lepiej lub gorzej, ale widzimy. Nic bardziej mylnego! Jesteśmy ŚLEPI!

Świat to pogoń za "szczęściem", które w rzeczywistości jest po prostu pieniądzem, sławą i karierą. Ginie gdzieś wśród nas uprzejmość czy bezinteresowna pomoc. Najczęściej sytuacje uprzejmości zastępowane są w jakimś sensie nieuzasadnioną nienawiśćią. Prędzej zamiast uśmiechu od drugiego człowieka otrzymasz mało delikatne "zahaczenie z bara", gdy w rzeczywistości chciałeś tylko wysiąść z autobusu.

Sposób, w jaki zaczynamy się odnosić do drugiego człowieka, zmienia się na gorsze. Możemy zaobserwować, że stajemy się coraz bardziej jak wilki niż ludzie. Powracamy w zabójczym tempie do pierwotnej postaci głupiej małpy, a nasza ematia jest równa empatii ameby. LUDZIE! PRZYSTOPUJCIE! Aż taką przyjemność i satysfakcję sprawia wam, gdy możecie się na kimś wywyższyć bądż zrównać go z ziemią? HALO! Może ktoś obok Ciebie potrzebuje pomocy? Co jeśli któregoś dnia Ty będziesz jej potrzebował? Nie nawołuję, abyśmy zaczęli pomagać innym, oczekując czegoś w zamian.

Musimy nauczyć się dostrzegać to, na co jesteśmy ślepi - ludzi! Jeśli będziesz dobry, wróci to do Ciebie z podwojoną siłą! Koszmarnie jest nam patrzeć na to, co ludzie potrafią zrobić, aby zniszczyć drugiego człowieka. Nie potrafimy odnaleźć w sobie siły, by się temu przeciwstawić. Nie jesteśmy tolerancyjni wobec poglądów lub wiary innych. Nie potrafimy pomagać, JESTEŚMY ŚLEPI! Dawno już straciliśmy z pola widzenia to, co powinno być dla nas niezwykle istotne - straciliśmy drugiego człowieka. Oczy przysłaniają nam pieniądze, media, chorobliwe dążenia, by być lepszym od reszty, by móc patrzeć na nich z góry. Musimy zacząć widzieć, bo jeśli nadal będziemy pogłębiać naszą ślepotę, będziemy dzikimi wilkami i utracimy już zupełnie wszystko, co mamy w życiu.

Nie był to chyba najlepszy pomysł, aby już w pierwszym poście, jaki publikuję, narzekać...ale cóż wybaczcie mi proszę.

-Ulver


7
+3
4
Nie masz konta? Zarejestruj się

Zaloguj się na swoje konto