Niedawno w serwisie Instagram powstał nowy profil, dotyczący naszej szkoły. Dość szybko stał się popularny wśród uczniów naszego liceum, którzy przekazywali sobie różne informacje (zarówno rzetelne, jak i tzw. pol. “Fejki” - z ang. “Fake”), zadawali pytania, oraz… No właśnie… 

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym tak naprawdę jest “Spotted”. Jest to strona, profil, fanpage, używane w celu publikacji swoich obserwacji, przemyśleń, dotyczących najbliższego otoczenia. Powstanie takich ‘forów’ uważam za potrzebne choćby dlatego, że może to pomóc w zmianach konkretnego środowiska na lepsze. Jednak aby tak się stało, użytkownicy powinni przestrzegać wszechobecnej netykiety, tj. zasad prawidłowego zachowania w sieci. 

Niestety, wśród nas - uczniów pojawiła się prężnie rozwijająca się moda na hejtowanie innych osób. Tego typu treści publikowane są coraz częściej w kierunku jednej lub dwóch osób, które zazwyczaj nagle zostają zauważone przez całą społeczność szkolną. W niektórych przypadkach jest to uzasadnione, jednak forma przekazania tej treści pozostawia wiele do życzenia. 

 

Dużo częściej zdarza się, że jest to bezpodstawne oskarżanie lub co gorsza, obrażanie i wyzywanie kogoś, kogo tak naprawdę nie znamy bądź znamy bardzo słabo. Ponadto należy też wspomnieć, iż piszącym takie wiadomości (teraz poprzez tellonym.me) wydaje się, że są anonimowi. Jest to jeden z powodów, przez który można zaobserwować ogromny wzrost odwagi i brak pohamowania wśród osób wypowiadających się tam. Jestem przekonany, że te osoby nie byłyby tak pewne siebie, gdyby miały przekazać na żywo informacje, które zawarły na spotted.

Na zakończenie tego krótkiego tekstu chciałbym zwrócić uwagę na szacunek i kulturę w stosunku do drugiego człowieka. Sądzę, że są to wartości, które należą się każdemu człowiekowi, niezależnie od tego, czy jesteśmy anonimowi w tym, co robimy czy też nie, a ich brak świadczy tylko o nas samych.

Inne artykuły tego Autora

Komentarze   
-1 # Orzelek 2020-02-08 19:59
Chciałbym dodać łyżkę dziegciu do tej beczki pochwał zawartych w komentarzach: brakuje mi w tym artykule jakiejś większej refleksji nad tematem. Poza zwróceniem uwagi na problem, który wydaje mi się że istnieje już w świadomości uczniów, mówi tylko o tym, że powinniśmy być dla siebie mili, co myślę że niestety nie zmieni zachowania osób, które przez ten tellonym.me już wyzywają.

Poza tym wydaje mi się, że przesadą jest stwierdzenie, że osoby obrażane na spotted zostają zauważone przez całą społeczność szkolną, te wyzwiska zawsze są dokonywane przez co najwyżej kilka osób, a uwagę na nie zwracają tylko osoby z najbliższego otoczenia ofiary, np. klasy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Angelika 2020-02-06 22:12
"Hejt" przejął dowodzenie na forach społecznościowych w tym wymienionym w artykule szkołnym spotted. Będąc anonimowym uważamy, że jesteśmy jak skała, nie do przesunięcia. Niestety nikt nie zwraca uwagi na uczucia "hejtowanej" i obrażanej osoby, nikt nie ma serca z kamienia i z pewnością nie jest przyjemnie i miło nikomu czytając takie posty. Cieszę się, że w końcu ktoś podjął się temu zadaniu i poruszył ten temat. Bardzo podoba mi sie ten artykuł a autora cenie za odwagę!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+2 # Filip 2020-02-05 22:19
Spotted, profil który powstał by pomagać zmienił się przez "hejterów" w miejsce zniewagi. Nikogo nie dziwi dziś, że chcemy być anonimowi w internecie. Ludzie wykorzystują to by jednak obrażać inne osoby, taka sama sytuacja dzieje się na szkolnym profilu. Osoby obrażają innych bezinteresownie, nie patrząc na to jak te osoby mogą się czuć. Uważam, że jest to brak dojrzałości, kultury i szacunku, ponieważ "hejt" pisany jest w większości przez młodzież. Takie czyny nie powinny mieć miejsca, przez prawo jest to nawet karane.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Wiktoria 2020-02-05 20:10
Hejt jest już tak powszechnym zjawiskiem w obecnych czasach... Nikogo nie dziwi to, że przeczyta o kimś negatywną opinię. Ludzie nawet jeśli nie reagują na wyzwiska w stronę obcych osób, mają już w podświadomości przyklejoną na nich łatkę osoby z określoną cechą, o której czytali w hejcie... Gdyby postawić się jednak na miejscu ofiary, ta sytuacja dotknęłaby znacznie bardziej. Przez anonimowość osób wypowiadających się na spotted, osoba hejtowana może stać się nieufna względem bliskich (nikt w końcu nie wie, kto to napisał) oraz prawdopodobne jest iż będzie odczuwać chęć odcięcia się od świata. Dlaczego więc zadajemy innym tyle cierpienia? Nikt nie zasługuje na bezpodstawne wystawienie na negatywną opinię publiczną, zastanówmy się więc pięć razy czy chcielibyśmy przeczytać o sobie takie rzeczy w sieci, jakie zamieszczamy anonimowo na forum szkoły o innych...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Martyna 2020-02-05 19:51
Święta racja, trzeba mieć szacunek do drugiej osoby bez względu na wszystko, nawet jeżeli nie darzymy danej osoby sympatią należy pamiętać o klasie i nie najeżdżać tak agresywnie i masowo na drugą osobę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Piotr 2020-02-05 19:26
Forum zwane Spotted samo w sobie nie jest niczym złym, a nawet jest bardzo przydatnym narzędziem do swego rodzaju komunikacji, np. możemy poinformować o jakiejś zgubie bądź odnalezieniu czegoś co może być wartościowe dla innego, możemy też spróbować bliżej się poznać za pomocą miłych słów kierowanych do konkretnego odbiorcy pozostając przy tym anonimowym. Jednak trzeba się liczyć się z tym, że tak jak na niemal każdym medium społecznościowym pojawiać będzie się hejt, niestety o tyle gorzej na tym Spotted, że piszący pozostając anonimowy czuję się bezkarnie pisząc nierzadko bezpodstawne oszczerstwa, co u wielu może skutkować uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym co często doprowadza do wyrządzania sobie krzywdy. Proszę, bądźmy świadomi konsekwencji, z internetu nic nie znika! Czy sami chcielibyśmy, aby o nas pisano w taki sposób? Może najpierw postaw siebie w takiej sytuacji, nie zawsze wiemy co kryje się we wnętrzu osoby, którą hejtujemy. Świetny artykuł, dobrze, że ktoś to poruszył. :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Wiktoria 2020-02-04 21:09
Ludzie którzy piszą takie rzeczy publicznie, pokazują jacy są marni, lęk to jednak uczucie, którego wiele ludzi się wstydzi, dlatego słabi ludzie wolą maskować ją gniewem, często ukierunkowanym na konkretną osobę lub grupę społeczną, niestety najczęściej dzieje się po publicznie, a czasami wystarczy pare słów mniej żeby nie zamienić kogoś dnia w koszmar.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # jszulc384 2020-02-04 18:26
Głupotą są tego typu zachowania. Wiadomo, że każdemu z nas noga powinęła się nie raz, ale czy to powód żeby krytykować to publicznie?! Mam wrażenie, że ludzie chcą w ten sposób zaistnieć, mogą poczuć się wyżej poniżając innych. Tak naprawę pokazują swoją słabość i brak dojrzałości. Może dla odmiany powiedzmy komuś coś miłego i zobaczmy uśmiech na jego twarzy...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Kacper Talarczyk 2020-02-03 19:24
W pełni zgadzam się z autorem powyższego artykułu. "Hejt" w dzisiejszych czasach jest naprawdę poważnym problemem, szczególnie wśród młodzieży."Hejterzy" czują się anonimowi,więc wypisują rzeczy, które na żywo nie przeszłyby im przez gardło, jednak anonimowość w internecie jest tylko pozorna,gdyż dla policji czy prokuratury namierzenie takiego kogoś nie jest problemem. Myślę,że w związku z tymi wydarzeniami niezwykle ważne jest uświadomienie wszystkich jakie konsekwencje wiążą się z obrażaniem innych w internecie.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz
Dodając komentarz, zezwalasz na przetwarzanie danych osobowych. W każdej chwili możesz poprosić Administratora o usunięcie komentarza/komentarzy.

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zaloguj się na swoje konto