fot. C. Leconte||Freeimagefot. C. Leconte||FreeimageKoniec semestru zawsze wiąże się z wielką radością wśród uczniów, nawet pomimo tego, że ich oceny są często poniżej oczekiwań, a ich marzenia o wysokich średnich muszą zderzyć się z twardą rzeczywistością ich realnych możliwości. Szczęście to wynika oczywiście z rozpoczęcia ferii zimowych, które są możliwością do odpoczynku i zregenerowania sił przed rychło rozpoczynającym się drugim semestrem... Tylko że pojawia się pytanie: czy aby na pewno?

 

Bo o ile teoretycznie tak właśnie jest, to w praktyce, o ile często te dni same w sobie zawierają wystarczająco dużo odpoczynku (czy to biernego przed komputerem czy telewizorem, czy też aktywnego w trakcie jakiegoś wyjazdu), to jednak zawsze znajdzie się coś, co nam ten słodki czas zakłóci - a to jakaś domowa kłótnia, a to konieczność posprzątania domu, a to, już pod koniec dni wolnych, wspomnienie o niedługo nadchodzącym obowiązku nauki szkolnej - słowem cokolwiek, co jest w stanie wyprowadzić nas z beztroski. Co prawda same w sobie te wydarzenia nie mają takiej mocy, by nie dać nam odpocząć, jednakowoż zazwyczaj niekomfortowych sytuacji w trakcie ferii jest wiele, często nawet bardzo wiele. Nagromadzenie przykrych doświadczeń może niezwykle skutecznie zrujnować plany o sielankowo spędzonym czasie, sprawiając, że dni wolne zamiast pełne radości, będą pełne frustracji, stresu, może nawet smutku.

Oczywiście uogólniając tego typu sytuacje trochę przesadzam: generalnie rzecz biorąc to na pewno spora część osób odpocznie, ba, ktoś też być może nawet spędzi ten czas tak, jak sobie to wymarzył. Chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że jednak dla wielu z nas ferie mogą być tylko powodem do jeszcze większego zmęczenia, nawet jeżeli powierzchowność tego, co się działo, wskazuje na coś zupełnie odwrotnego. 

Właśnie dlatego jedno ze słów w tytule artykułu dałem w cudzysłowie. Bo choć te szesnaście i pół dnia mogą mieć w sobie całkiem sporo szczęścia, to jednak nie są nim po brzegi wypełnione.

Dodaj komentarz
Dodając komentarz, zezwalasz na przetwarzanie danych osobowych. W każdej chwili możesz poprosić Administratora o usunięcie komentarza/komentarzy.

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zaloguj się na swoje konto